OBCHODY ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI
wtorek, 11-11-2025
Obchody Narodowego Święta Niepodległości w Łodzi rozpoczęły się we wtorek, 11 listopada 2025 r., od uroczystej Mszy św. sprawowanej w intencji Ojczyzny w Bazylice Archikatedralnej. Po Mszy św. na Placu Katedralnym odbyły się uroczystości państwowe przed płytą Grobu Nieznanego Żołnierza.
Mszy św. w intencji Ojczyzny przewodniczył Grzegorz Kardynał Ryś, metropolita łódzki. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, organizacji i środowisk kombatanckich, władzy ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej, obecni byli przedstawiciele łódzkich uczelni, konsulów honorowych, służb mundurowych, związków zawodowych, partii politycznych, organizacji i stowarzyszeń.
W uroczystościach udział wzięli wojewoda łódzki Dorota Ryl i prezydent miasta Hanna Zdanowska, obecna była marszałek województwa łódzkiego Joanna Skrzydlewska, parlamentarzyści do Parlamentu Polskiego, parlamentarzyści Parlamentu Europejskiego, przedstawiciele służb mundurowych wojska, policji, służby celnej, straży miejskiej i straży pożarnej; przybyli członkowie oddziałów wojskowych i formacji w strojach historycznych, harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej i Skauci Europy. We wspólnej modlitwie uczestniczyli duchowni kościołów chrześcijańskich i związków wyznaniowych. Na Mszę św. licznie przybyli wierni świeccy, którym dobro Najjaśniejszej Rzeczypospolitej leży mocno na sercu.
W wygłoszonej homilii metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś powiedział, że Słowo Boże w Dzień Niepodległości pyta nas o naszą bezinteresowność, o bezinteresowność w tym wszystkim, co robimy dla naszej Ojczyzny. - To jest niezwykle piękne, otrzymać błogosławieństwo tym Słowem, któreśmy usłyszeli. I to jest bardzo ważne, żeby przyjąć to Słowo jako błogosławieństwo w naszym życiu. To Słowo w Dzień Niepodległości pyta nas o naszą bezinteresowność, o bezinteresowność w tym wszystkim, co robimy dla naszej Ojczyzny. Ta bezinteresowność jest zawarta tym zdaniu, które Pan Jezus chce nam włożyć w usta, tak, żeby się stało naszą deklaracją: Słudzy nieużyteczni jesteśmy. Wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać” - mówił kard. Grzegorz Ryś, podczas uroczystości 107. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.
- Jak medytowałem nad tym tekstem, to mi się przypomniał stary Rej z Nagłowic. Kiedy 500 lat temu napisał o nas wszystkich. Niezależnie od tego, w jakim miejscu naszego społeczeństwa pełnimy funkcję. Napisał, a ze sta z was jeden siędzie takim kształtem na urzędzie, aby jedną prawdę mnożył, a swe pożytki odłożył. 500 lat mają te słowa. Jeden z pierwszych traktatów politycznych napisanych w Polsce. Ale zapyta ktoś właściwie, dlaczego powinniśmy być tacy bezinteresowni? Dlaczego? I słowo nam dzisiaj odpowiada dlaczego. Słyszeliśmy w pierwszym czytaniu. Do nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka. Uczynił go obrazem swej własnej wieczności. Dlaczego mam być bezinteresowny? Dlatego, że Bóg stworzył mnie do wieczności. Dlaczego mam być zaangażowany bezinteresownie? Bo Bóg stworzył mnie do wieczności - tłumaczył kaznodzieja.
Duchowny zwrócił uwagę na to, że przez lata nam mówiono, że to jest właśnie źródło naszego niezainteresowania rzeczywistością doczesną. Tu i teraz nas nie obchodzi, bo jesteśmy do wieczności stworzeni, więc z tego co jest tu i teraz jesteśmy wyalienowani, i że religia to jest, no to zależy czy chcemy filozofa czy dyktatora, bo filozof mówił, że to jest opium dla ludu, a dyktator, że to jest gorzałka. Lenin mówił, że religia jest gorzałką dla ludzi. Że religia nas odciąga od zaangażowania, taki był zarzut ciągły. Ich interesuje tylko wieczność. Ale zobaczcie, nie chodzi o wieczność, tylko chodzi o własną wieczność Boga. Bóg nas stworzył do swojej własnej wieczności. Co jest własną wiecznością Boga? Własną wiecznością Boga jest Jego natura, a naturą Boga jest miłość. Naturą Boga jest istnieć dla. Ojciec istnieje dla Syna, Syn istnieje dla Ojca. I to Ich bycie wzajemne dla siebie jest darem, jest trzecią boską Osobą, Duchem Świętym. Bóg nie potrafi istnieć inaczej, jak tylko w czymś co nazywamy preegzystencją. Być dla innych. Być dla. mówi nam Księga Mądrości, że do tego nas Bóg stworzył. - zaznaczył metropolita łódzki.
- Dlaczego miałbym być bezinteresowny w tej służbie? Dlaczego miałbym być niewolnikiem, niekoniecznym? Bo nie potrafię inaczej. A jak potrafię inaczej, to znaczy, że jeszcze niewiele zrozumiałem z Boga, na którego się powołuję. Słudzy nieużyteczni, niewolnicy niekonieczni jesteśmy - zakończył kardynał Ryś.
Po błogosławieństwie wierni obecni na liturgii, poczty sztandarowe, przedstawiciele władz i duchowieństwa przeszli przed Grób Nieznanego Żołnierza. Tu złożono kwiaty, znicze. Następnie na Placu Katedralnym im. św. Jana Pawła II odbyły się uroczystości państwowe. Przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego została wciągnięta na maszt Flaga Narodowa i odbyła się uroczysta zmiana warty. Następnie przedstawiciele wojska odczytali Apel Poległych i oddali salwę honorową. Uroczystość zakończyła defilada kompanii honorowych.
Jednym z gości honorowych łódzkich uroczystości był w tym roku francuski ambasador Etienne de Poncisc. - Francja wspierała Polskę w drodze do odzyskania niepodległości i po jej odzyskaniu. Po I wojnie światowej była tu francuska misja wojskowa licząca ponad sześćset osób. Wspieraliśmy Polskę w walce z rosyjską, bolszewicką agresją. Relacje polsko-francuskie wciąż są bardzo dobre i ważne. Podpisany w maju polsko-francuski traktat w Nancy przewiduje wzmocnienie naszej współpracy obronnej, co jest szczególnie ważne w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wspieramy też polski cywilny program energetyki jądrowej – dodał ambasador.
Łodzianie odzyskanie przez Polskę niepodległości świętowali również na Rynku Włókniarek Łódzkich w Manufakturze, uczestnicząc w Pikniku Niepodległościowym. Jego kulminacyjnym punktem był przyjazd marszałka Józefa Piłsudskiego, którego powitały władze miasta i regionu. Wspólnie odśpiewano hymn. Były pokazy historyczne, prezentacje grup rekonstrukcyjnych, pojazdy wojskowe, spotkania z wojskiem i innymi służbami mundurowymi. Piknik był gratką dla wielbicieli militariów i okazją do spotkań weteranów, żołnierzy, policjantów z młodym pokoleniem. Każdego roku w wydarzeniu bierze udział ponad 30 instytucji, jednostek wojskowych, grup militarnych, przedstawicieli służb mundurowych i hobbystów. Wydarzeniu towarzyszą pokazy, inscenizacje i wystawy historyczne. Piknik Niepodległościowy w Manufakturze to najbardziej spektakularne wydarzenie związane z obchodami 11 listopada w regionie łódzkim.
ks. ppłk Tomasz Krawczyk
foto: ks. Paweł Kłys, rzecznik prasowy Archidiecezji Łódzkiej






























































