POGRZEB ŚP. POR. JÓZEFA PRZEDPEŁSKIEGO
piątek, 04-09-2026
W piątek, 4 września 2026 roku Łódź pożegnała swojego bohatera. W wieku 105 lat zmarł por. Józef Przedpełski ps. „Sławek”, uczestnik kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. W 1939 roku po dezercji dowódcy kompanii przejął dowodzenie i poprowadził oddział z Łodzi do Warszawy. Był także najstarszym polskim YouTuberem - swój kanał założył w wieku 95 lat.
Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. - Obecność wojskowej asysty honorowej, pocztów sztandarowych oraz reprezentantów Rzeczypospolitej jest czytelnym znakiem, że żegnamy dziś nie tylko bliskiego nam człowieka, ale też wielkiego patriotę i obrońcę Ojczyzny. Żegnamy dziś żołnierza, który swoją młodość i dorosłe życie oddał na służbę wolnej Polsce, wierny do końca żołnierskiej przysiędze oraz wartościom wpisanym w polski mundur. Rzeczpospolita składa mu dziś zasłużony hołd - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk, proboszcz parafii wojskowej w Łodzi.
W wygłoszonej homilii pogrzebowej ks. Krawczyk powiedział, że śp. por. Józef był przedstawicielem generacji, która uczyła, czym jest bezinteresowna służba i odpowiedzialność za drugiego człowieka. Przetrwał burze XX wieku, widział upadki i odrodzenie wolnej Polski, a w swoim sercu zawsze nosił niezłomną nadzieję. Ta nadzieja miała swoje najgłębsze źródło w wierze. To właśnie wiara w Boga pozwalała mu przetrwać najtrudniejsze chwile i dawała siłę do budowania lepszego jutra w powojennej rzeczywistości. Od młodzieńczych lat w Zgierzu i Łodzi, przez tragiczny wrzesień 1939 roku i heroiczną obronę Warszawy, aż po mroczne dni konspiracji w Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej - jego życie było drogą krzyżową Polaka XX wieku.
Pod koniec sierpnia 1939 roku zgłosił się do Batalionu Obrony Narodowej Łódź. W nocy z 5 na 6 września batalion otrzymał rozkaz ewakuacji do Warszawy w związku ze zbliżającymi się Niemcami pod Pabianicami. Dowódcą 1. kompanii został wówczas plutonowy Strykier, a „Sławek” jego zastępcą. Po dezercji dowódcy kompanii to on przejął dowództwo i poprowadził oddział przez Łowicz do Warszawy – marsz zajął dwa dni i trzy noce. Zapamiętał unoszące się nad zbombardowaną przez Luftwaffe stolicą łuny pożarów.
- Ryzykował wszystko: budując komórki wywiadowcze pod okiem hitlerowskiego terroru, walcząc w Powstaniu Warszawskim na ulicach zranionej stolicy, aż po niewolniczą pracę przymusową w Berlinie. Po upadku powstania został wraz z żoną Anną wywieziony przez Niemców na roboty przymusowe do Berlina. Skierowany do pracy w zakładach naprawczych taboru kolejowego Deutsche Reichsbahn w Schöneweide. Gdy po wojnie wrócił do ukochanej Łodzi, na osiedlu Widzew - Wschód, musiał znosić trudne lata milczenia w realiach Polski Ludowej, jako były żołnierz podziemia niepodległościowego, musiał przez lata zachowywać ostrożność i nie eksponować swojej wojennej przeszłości. Najważniejsze stało się dla niego odbudowanie życia rodzinnego i zawodowego. Mimo to, wraz z żoną Anną, z cierpliwością budował codzienność, chroniąc w sercu najświętsze wartości. Dopiero wolna Polska po 1989 roku pozwoliła mu w pełni stać się tym, kim był w głębi duszy - nauczycielem patriotyzmu - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk
- Wszyscy w Łodzi pamiętamy go z uroczystości, ze spotkań z młodzieżą, z projektów dokumentalnych. Dzielił się pamięcią, bo wiedział, że naród, który zapomina o swojej przeszłości, traci swoją tożsamość. Śp. por. Józef był również najstarszym polskim Youtuberem: swój kanał założył w 2016 roku w wieku 95 lat. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Armii Krajowej czy Warszawski Krzyż Powstańczy na jego piersi były tylko widzialnym znakiem tego, co nosił w sercu – kochał Polskę, kochał Łódź, był mężem niezłomności i honoru - dodał ks. Krawczyk.
Na zakończenie żegnając zmarłego ks. kapelan powiedział: - Panie por. Józefie, twoja ziemska warta dobiegła końca. Za chwilę, przy dźwiękach wojskowego werbla i salwy honorowej, twoje ciało spocznie w polskiej ziemi, którą tak bardzo kochałeś i której wiernie służyłeś. Wierzymy jednak, że twoja dusza melduje się już w niebieskich szeregach, gdzie nie ma już bólu, trudu ani łez, a jest tylko wieczna światłość. Ufamy, że do Królestwa naszego Ojca Niebieskiego zaprowadzi cię Matka naszego zawierzenia – Hetmanka Żołnierza Polskiego. Ufamy, że Miłosierny Bóg ofiaruje Ci wieniec sprawiedliwości za Twoje prawe życie w służbie Ojczyzny, Wojsku Polskiemu i Kościołowi, za wierność wartościom narodowym, chrześcijańskim i honorowi żołnierskiemu. Śp. por. Józefie - spoczywaj w Bożym pokoju i pozostań w ludzkiej pamięci.
Uroczystości pogrzebowe por. Józefa Przedpełskiego odbyły się na Cmentarzu Komunalnym „DOŁY” przy ulicy Smutnej 1 w Łodzi.
tekst: TMK
foto: Jacek Trajdos, IPN Oddział w Łodzi







































