POWITANIE NOWEGO PROBOSZCZA
niedziela, 26-06-2022
W niedzielę, 26 czerwca 2022 r., podczas Mszy św. o godz. 12.00 wierni parafii wojskowej p.w. św. Jerzego w Łodzi uroczyście powitali nowego proboszcza ks. ppłk. Tomasza Krawczyka, który decyzją Biskupa Polowego Wiesława Lechowicza został mianowany ich nowym proboszczem.
- „W imieniu wszystkich parafian witamy cię Księże Proboszczu w nowym miejscu posługi duszpasterskiej. Posługa kapłańska to ciągła wędrówka, nauka i zbieranie nowych doświadczeń. To możliwość pokazania innym jaką wartość ma wiara w Pana Boga” – powiedział przedstawiciel parafian Tadeusz Kaczor, Wielki Mistrz Senior Zakonu Rycerzy św. Jerzego.
We Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych na czele z Wicewojewodą Łódzkim Piotrem Ciepluchą. Prezydent Miasta Łodzi Hannę Zdanowską reprezentował Mariusz Goss, Pełnomocnik Prezydent Miasta do spraw Dziedzictwa Łodzi. Obecni byli przedstawiciele żołnierzy stacjonujących w województwie łódzkim na czele z dowódcą 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej płk. Pawłem Wiktorowiczem.
Na uroczystą Mszę św. przybyli zaproszeni przez nowego proboszcza przedstawiciele Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Łódź; przedstawiciele Stowarzyszenia „Szarych Szeregów”; Związku Inwalidów Wojennych Rzeczypospolitej Polskiej; przedstawiciele Ogólnokrajowego Związku Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego Oddział Łódź; przedstawiciele Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych i Wojewódzkiego Związku Sybiraków.
We Mszy św. uczestniczyli zaproszeni kapłani z Archidiecezji Łódzkiej na czele z ks. dziekanem kan. Pawłem Lisowskim z parafii Zesłania Ducha Świętego w Łodzi. Obecni byli przedstawiciele Zakonu Rycerskiego św. Jerzego Męczennika i licznie zgromadzeni wierni. Oprawę muzyczną Mszy św. przygotowali Anna i Krzysztof Grzeszczak.
W wygłoszonej homilii ks. ppłk Tomasz Krawczyk, nawiązując do niedzielnej liturgii słowa powiedział, że owoce pracy duszpasterskiej nie zależą tylko i wyłącznie od wysiłku duszpasterza. - „Owoce życia z Bogiem i przewodniczeniu innym na tej drodze nie są dziełem człowieka, lecz wyłącznie dziełem Boga w człowieku. Wiem, że każda parafia jest inna. I każda jest darem od Pana Boga dla kapłana i dla wiernych. Parafia jest ogromną szansą do wykorzystania, szansą, że spotykamy się w niej w ewangelicznym braterstwie, że razem, choć każdy na swój sposób, będziemy służyć Bogu, że Mu się przydamy do dzieła głoszenia Dobrej Nowiny o zbawieniu” – powiedział ks. kapelan.
Zwracając się bezpośrednio do żołnierzy i ich rodzin nowy proboszcz powiedział: „Na barkach polskich żołnierzy spoczywa dziś pokój i bezpieczeństwo naszej Ojczyzny. Tak wiele dziś zależy od waszego wyszkolenia, uzbrojenia, przygotowania fizycznego i psychicznego, ale także od wysokiego morale i świadomości ideałów, w imię których ryzykujecie zdrowie i życie. Dlatego posługa duszpasterska wśród ludzi w polskich mundurach, praca wychowawcza i posługa duchowna jest dzisiaj, we współczesnej polskiej armii niezmiernie ważna” - powiedział.
- „Chciałbym, aby moją rolą, jako waszego kapelana, było ukazywanie sensu służby wojskowej naszej Ojczyźnie, i pomoc w uporaniu się z problemami, które pojawiają się na płaszczyźnie wiary. Jestem przekonany, że motywacja religijna pomaga łatwiej znieść konieczne ograniczenia i wyrzeczenia, a nawet, jeżeli jest to konieczne, zdobyć się na heroizm. Mamy tego liczne przykłady w polskiej historii. W naszej wojskowej parafii w Łodzi mamy rodziny wojskowe, które przybyły tu z całej Polski. Rodziny młode, wielodzietne, i te starsze, które - jak już zauważyłem - otwarte są na kontakt z duszpasterzem wojskowym, i z racji przywiązania czy z sympatii do naszej świątyni wojskowej w Łodzi, uczestniczą aktywnie w życiu parafii. Wasze zaangażowanie i dojrzałość w rozumieniu tego, czym jest i czym powinna być parafia wojskowa, jest dla mnie wielką nadzieją. Zawsze jestem wdzięczny swoim parafianom za wszelkie wskazówki, wszystkie rozmowy i gotowość do współpracy. Zawsze jestem wdzięczny wiernym świeckim, że upominają się o moją właściwą kapłańską postawę i o godne sprawowanie Eucharystii. Wiedzcie, że wszystkie nasze rozmowy i współpraca, wspólna troska o przygotowanie liturgii, obecność na niedzielnej Eucharystii, wspólna modlitwa i wasza ofiarność będzie dla mnie dowodem i znakiem chrześcijańskiej dojrzałości wspólnoty parafialnej i współpracy z duszpasterzem” - powiedział.
Ks. kapelan nawiązał też do sytuacji niewiary w życiu człowieka. - „Na pewno każdego kapelana wojskowego martwi odejście człowieka od wiary w Pana Boga i uczestnictwa w życiu Kościoła Katolickiego. Staram się zawsze ze szczególną troską odnosić do takich osób spotykanych w różnych codziennych sytuacjach. Wiem, że wielu z nich pragnie najczęściej, aby duszpasterz zechciał ich wysłuchać, spróbował zrozumieć, a nie od razu nawracał na siłę. Wiem, że wielu ma swoją «filozofię niewiary», za którą zazwyczaj kryje się wiele dramatycznych przeżyć, indywidualnych przemyśleń i decyzji, zwłaszcza jeśli kiedyś było się człowiekiem wierzącym. Nierzadko jest to zadawnione poczucie krzywdy, u podstaw którego niestety znajduje się wina konkretnego duszpasterza. Obiecuję dziś, że dla każdego z was będę miał czas na osobistą rozmowę” - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk.
Nowy proboszcz parafii powiedział też, że staje wobec zadania podjęcia dzieła prowadzonego przez pełnych zasług jego poprzedników na urzędzie proboszcza Parafii Wojskowej w Łodzi. - „Czynię to ufając Bożej pomocy i licząc na gotowość i współpracę wszystkich parafian” - dodał.
Po Mszy św. wszystkich zaproszonych gości ks. ppłk Tomasz Krawczyk zaprosił na obiad przy wspólnym stole. - „Ołtarz, stół Eucharystii i stół przy którym się dziś spotykamy, niech zawsze nas jednoczy” - powiedział ks. kapelan.
Ks. ppłk Tomasz Krawczyk urodził się w 1974 r. w Garwolinie. Święcenia kapłańskie przyjął 17 czerwca 2000 r. w Siedlcach. Pełnił posługę kapelana podczas misji pierwszej zmiany PKW w Rumuni i tam zorganizował kaplicę dla polskich żołnierzy. Ostatnio pełnił urząd proboszcza parafii p.w. Miłosierdzia Bożego w Grupie i był kapelanem Garnizonu Grudziądz.
Barbara Mucha
Foto: Zbigniew Makiewicz














