BOŻE NARODZENIE 2023
środa 27.12.2023
„Podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą, w dobrych radach w dobrym bycie, wspieraj jej siłę Swą siłą”… Było w historii naszej ojczyzny wiele trudnych, tragicznych, dramatycznych momentów. Nigdy jednak narodu polskiego nie opuszczała katolicka wiara i nadzieja, że Pan Bóg ma nas w swojej opiece.
„Pieśń o Narodzeniu Pańskim” napisał Franciszek Karpiński w 1787 roku – w niezwykle trudnym dla Polski momencie: po pierwszym rozbiorze, w czasie przygotowań do Sejmu Wielkiego.
W sercach patriotów rosła wówczas głęboka potrzeba odnowy państwa i ratowania niepodległości. Część krotochwilnych elit nie dostrzegała jednak zagrożeń. Napomnienia zatroskanych Polaków nie zostały wysłuchane. Nastąpił drugi rozbiór kraju, a potem kolejny. Na wieść o trzecim rozbiorze Franciszek Karpiński pogrążył się w tak wielkiej żałobie, że na zawsze wyjechał z Warszawy, osiadł na Białostocczyźnie, zajął się pracą fizyczną i nigdy już nie napisał żadnego utworu. Ale jego pieśni zostały z Polakami przez kolejne stulecia.
Kolęda „Bóg się rodzi” była w tamtym czasie elementem narodowej tożsamości. W niektórych momentach historycznych pełniła funkcję nieformalnego hymnu państwowego. Podczas II wojny światowej śpiewano ją zamiast „Mazurka Dąbrowskiego”, surowo zakazanego przez Niemców.
Tymi słowami napisanymi przez Karpińskiego modlimy się od stuleci. Przez tych kilka wieków mierzyliśmy się z utratą suwerenności już kilka razy. Ilekroć odzyskiwaliśmy niepodległość lub byliśmy bliscy jej trwałego odzyskania, pojawiali się zdrajcy lub ludzie podatni na obce wpływy. I tak jak przed drugim czy trzecim rozbiorem, tak i później, wmawiano „elitom”, że polska „zaściankowość” i konserwatyzm powinny ustąpić nowoczesności i postępowości. Wielu dawało się wtedy zwieść…
W obliczu tajemnicy Narodzenia Chrystusa, cała nasza codzienność: indywidualna, rodzinna, społeczna, państwowa i narodowa, nabiera nowego wymiaru. Skoro rodzi się Ten, przed którym truchleje wszelka moc, jest jeszcze nadzieja dla świata. Niech Nowonarodzony rozświetli nasze mroki światłem prawdy i miłości.
„Podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą, w dobrych radach w dobrym bycie, wspieraj jej siłę Swą siłą”…
foto: Bogusław Cichocki



















































